Mułłowie, ropa i piękna Naomi
Piszę ten felieton w Moskwie, na lotnisku. Przed chwilą, jadąc po obwodnicy miasta, oglądałem bilboardy konsumujące kryzys. W piekielnie drogim "podmoskowiu" mieliśmy reklamy "wyprzedaży ziemi" opatrzone dodatkiem "Wygraj na kryzysie". Jakoś nie widać, by słuchano wezwań Władimira Putina, który nalegał na to, by nie używać słowa kryzys.
Kołtoń: Skończony przez Leo
Były kapitan reprezentacji Polski, Maciej Żurawski w weekend strzelił szóstą bramkę w sezonie w meczu Larisa - Aris Saloniki (1:1). W czasie niedawnej wizyty w Warszawie przyznał: - Czuję się jednym piłkarzem, którego Leo skończył po finałach Euro 2008.
Kołtoń: Na dniach pierwszy wyrok "Fryzjera"
Korupcji w środowisku piłkarskim nie przeszkadzały ani telewizyjne kamery, ani nowe przepisy, ani fakt, że komunizm skończył się w Polsce prawie dwadzieścia lat temu...
Graś na kryzys
Żal mi nowego rzecznika rządu. Wchodzi do gabinetu Tuska w najgorszym momencie. Lada dzień, lada tydzień kryzys zacznie obniżać notowania rządzących. To nieuniknione. A wtedy kto będzie winien? Oczywiście: Paweł Graś. Dlatego wcale nie dziwię się, że nowy rzecznik jakoś tak bez entuzjazmu podchodzi do swojej nominacji.
Mourinho (na razie) nie zbawił Interu
Miał być wielki piłkarski spektakl na San Siro i był. Tyle, że zabrakło w nim goli. Lepsze wrażenie pozostawił po sobie Manchester. Miał indywidualności, a jednak był zespołem. Przyjechał w gości na wypełniony San Siro, a czuł się jak u siebie.
Kapłaństwo - sport ekstremalny
Tadeusz Bartoś, dzisiaj świecki filozof, a do niedawna ksiądz katolicki ze zgromadzenia ojców dominikanów, udzielił długiego wywiadu "Dziennikowi". Jego postać od dawna mnie intrygowała, jeszcze przed decyzją o porzuceniu kapłaństwa, dlatego z uwagą ten wywiad przeczytałem i wszystkim, którzy interesują się sprawami Kościoła, polecam ("Zima polskiego Kościoła", "Dziennik", 21-22 lutego 2009).
Kołtoń: Leo nie do ruszenia
Leo Beenhakker ma świetnie skonstruowany kontrakt z PZPN (na swoją korzyść). Nie ma w nim żadnej klauzuli umożliwiającej wypowiedzenie. Grzegorz Lato jest skazany na Holendra, którego na królewskich warunkach zatrudnił Michał Listkiewicz.
Wielka wyprzedaż, czyli forsa leży na ulicy
Ministerstwo Sportu jest Polsce potrzebne jak przysłowiowe zawiasy w plecach; wystarczyłby, jak przed wojną, departament kultury fizycznej w Ministerstwie Oświecenia Publicznego (podobnie, w randzie departamentu tegoż ministerstwa, zmieściłoby się Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa).
Dlaczego poległ Lech
Trener Lecha Poznań Franciszek Smuda podkreślał, że obecny zespół Udinese jest silniejszy od tych, z którymi rywalizował prowadząc Widzew i Legię. Jednocześnie "Franz" nie był nigdy tak bliski wyrzucenia za burtę europejskich pucharów ekipy ze Stadio Friulli.
Czy leci z Wisłą pilot?
Trudno w to uwierzyć, ale na naszych oczach urzędujący mistrz Polski na własne życzenie traci jednego z najlepszych defensorów - Clebera.
Euro-referendalny absurd
Kto z Państwa umie autorytatywnie powiedzieć, kiedy Polska powinna wejść do strefy euro? Czy 2013 jest lepszy niż 2014? A może jednak lepszy byłby 2012, bo w 2016 będzie już za późno?
Kołtoń: Cupiał poczeka na Smudę?
W jednym tygodniu trzy wyzwania - najpierw było Udinese w Pucharze UEFA, później Bełchatów w lidze, a teraz Wisła Kraków w Pucharze Polski. Jednak Franciszka Smudę rozpiera energia. "Uwielbiam, jak dużo się dzieje wokół mojej osoby" - deklaruje 60-letni szkoleniowiec.
Tusk w Europie
Dziwna dyskusja, jaka rozgorzała po powrocie premiera z niedzielnego, brukselskiego szczytu, dużo mówi o naszej polityce wewnętrznej. Dużo też mówi o postrzeganiu problemów europejskich przez polską opinię publiczną.
Sami niewinni we Wrocławiu?!
Ani były prezes PZPN Michał Listkiewicz, ani obecny Grzegorz Lato nie dążą do wyjaśnienia procederu korupcyjnego i bezwzględnego ukarania winnych. Śledztwo prokuratury wrocławskiej to jedno, a zmiana mentalności środowiska piłkarskiego, to drugie.
Narcybiskup w walce pras
Są tego rodzaju zawody, zajęcia czy nawet pasje, których po prostu jeden człowiek nie może jednocześnie wykonywać. Nie można być zarazem sędzią i komiwojażerem, nie można być prezydentem czy premierem i tańczyć w kabarecie ani łączyć zajęć nauczycielki i, hm, pani do towarzystwa, choćby nawet doskonale godziło to godziny pracy.
Kołtoń: Tajny plan UEFA
Władze UEFA cały czas podtrzymują, że finały EURO 2012 odbędą się w Polsce i na Ukrainie, ale tak naprawdę pracują nad wariantem awaryjnym. Ten wariant zakłada, że Polska zorganizowałaby mistrzostwa Europy wspólnie z Niemcami!
To jest honor trenera!
Nie często się zdarza, by osoba znajdująca się na świeczniku potrafiła się przyznać do błędu. Maciej Skorża, trener Wisły Kraków potrafił to zrobić. Szkoda, że nie jest to kanon wśród trenerów naszej ekstraklasy.
Tak działa PZPN!
Siedzę sobie w domu w piątkowe popołudnie. Dzwoni do mnie Janusz Basałaj: "Grzesiek, gratuluję Ci nowej funkcji". Inni znajomi dzwonią i śpiewają mi do słuchawki: "PZPN, PZPN, je... PZPN".
Czerwony guzik
Hillary Clinton wręczyła rosyjskiemu ministrowi spraw zagranicznych prezent. Czerwony guzik. Ale nie ten od odpalania rakiet. Guzik miał symbolizować zapowiadane przez prezydenta Obamę i wiceprezydenta Bidena "nowe otwarcie" w relacjach amerykańsko-rosyjskich.
Pokłóćmy się. O eutanazję
Debatujmy, rozmawiajmy, spierajmy się! O eutanazję, aborcję, lustrację, religię w szkołach, krzyże w urzędach i co tam kto jeszcze chce. Nawet jeśli dyskusję zaczyna Janusz Palikot. Mam już dosyć reagowania na propozycje jakiejkolwiek debaty zatrącającej o problemy ideologiczne pogardliwym stwierdzeniem: "To debata zastępcza". Zastępcza? Dlaczego? Czy jest coś dla człowieka ważniejszego niż pytanie o to, jak umrze?
Pech przedmurza
Wojna cywilizacji? Nie, żadnej wojny nie ma. Ale też Samuel Huntington, którego uwielbiamy przywoływać i cytować, nie mówił o wojnie, tylko o "zderzeniu" cywilizacji. I w tym wypadku miał rację. To zderzenie widzimy gołym okiem. Więcej, podróżując, czujemy na własnej skórze. Nie tylko wtedy, gdy za zachowania uważane u nas za normalne gdzieś w Azji bądź Afryce ryzykujemy linczem bądź więzieniem. Wystarczy poczekać przy odprawie paszportowej w dowolnym kraju czarnej Afryki, by przekonać się, iż czas tam płynie inaczej. Albo spróbować wędrówki pod prąd na chodniku w Tokio?
Pawlak prawdę ci powie
Opisany przez "Dziennik" towarzysko-biznesowy układ stworzony przez Waldemara Pawlaka nie jest sprawą błahą. Nie tylko dla Pawlaka i jego partii - także dla rządu.
"PZPN nie wydał nic na walkę z nią!"
- PZPN popełnił błąd, że nie przeznaczył żadnych środków finansowych ze swego bogatego budżetu do walki z korupcją! - podkreśla w rozmowie z nami Grzegorz Mielcarski, ekspert Canal + i felietonista INTERIA.PL.
Tkwimy w korupcyjnym bagnie
Walka z korupcją w Polsce trwa już pięć lat, a jej końca nie widać. Włosi załatwili sprawę w trzy czy cztery miesiące. Nasz futbol nadal przypomina grząskie bagno, co gorsza nie wszystkim w środowisku zależy na tym, aby korupcja została wyczyszczona do końca. Mnie brzydzi już nawet samo rozmyślanie o tych sprawach.
Kogo by tu eutanazować?
Wezwanie pana premiera, by rozpocząć dyskusję o eutanazji, to wreszcie jakaś odmiana w naszej polityce. Dotąd bowiem regułą było, że jak już władza całkiem nie wiedziała, czym odwrócić uwagę "ciemnego ludu", to rozpoczynała dyskusję o aborcji. Czy to postęp, czy regres, trudno powiedzieć, ale w każdym razie wreszcie coś innego.
Kołtoń: Sami niewinni we Wrocławiu?!
Ani były prezes PZPN Michał Listkiewicz, ani obecny Grzegorz Lato nie dążą do wyjaśnienia procederu korupcyjnego i bezwzględnego ukarania winnych. Śledztwo prokuratury wrocławskiej to jedno, a zmiana mentalności środowiska piłkarskiego, to drugie.
Kołtoń: Halo, czy to "Fryzjer"?!
Nie tak dawno właściciel klubu zwrócił uwagę szkoleniowcowi, że drużyna od czterdziestu minut czeka na niego w szatni przed pierwszym wspólnym treningiem. Ten odparł: "Panie, teraz to nie ma co trenować, teraz to trzeba dzwonić"...
Kołtoń: Bobo i... brzytwa
Bob Budowniczy, to popularna kreskówka dla dzieci. Teraz Bobo Kaczmarek wrócił do ekstraklasy w roli trenera Polonii Warszawa. Zbuduje potęgę "Czarnych Koszul"? Śmiem wątpić! Problemem nie jest sam Kaczmarek, tak jak nie był nim jego poprzednik Jacek Zieliński...
Grzeszki małe i cuchnące
Jakaś przyjaciółka i towarzyszka życia po cichu wspierana zwycięskimi przetargami. Jakaś firma, która - tak się składa - korzysta z przepisów zaproponowanych przez senatora-udziałowca. Mamusia, na którą przepisuje się własną firmę, "bo do kogo w tych czasach można mieć zaufanie?". Grzeszki małe i większe. Wszystkie - jak mawia Ryszard Bugaj - cuchnące. Tyle że ich zapach nie dociera do grzeszników.
Samobóje i to w hokeju!
Nieco wcześniej, niż się ktokolwiek spodziewał zakończył się sezon w Polskiej Lidze Hokejowej. Jaki był?
Z dziennika piarowca Platformy
Stracha mieliśmy niezłego. Właściwie, ciągle się boimy, że to się skończy. Ale chyba jeszcze nie teraz.
Przyzwoitość poległa za Pawlaka
Jeśli po publikowanych w ostatnich dniach tekstach Konrada Piaseckiego i Sławomira Sierakowskiego na temat "sprawy Pawlaka" zabieram na ten temat głos, to dlatego, że wydaje mi się, że temat nie został jeszcze wyczerpany. Można dopowiedzieć coś, czego Szanowni Koledzy nie napisali, bądź napisali nie dość dobitnie.
Kołtoń: Dać spokój "Fryzjerowi"?!
Obrońca Ryszarda F., profesor Piotr Kruszyński w wywiadzie dla "Dziennika" oświadczył: "Robienie z "Fryzjera" herszta groźnej grupy przestępczej to jakiś absurd". Racja! Zapewne "Fryzjer" był schorowanym rencistą, który wiódł spokojnie życie w miejscowości Zielonagóra, a jego hobby to telefonowanie.
Dać spokój "Fryzjerowi"?!
Obrońca Ryszarda F., profesor Piotr Kruszyński w wywiadzie dla "Dziennika" oświadczył: "Robienie z "Fryzjera" herszta groźnej grupy przestępczej to jakiś absurd". Racja! Zapewne "Fryzjer" był schorowanym rencistą, który wiódł spokojnie życie w miejscowości Zielonagóra, a jego hobby to telefonowanie.
Murzynek Bambo w gumę ładowany
Środki antykoncepcyjne to jedyna rzecz, jaką można w Afryce nadać pocztą i być spokojnym, że paczka dojdzie nieuszkodzona - powiedział pewien człowiek, którzy spędził tam spory kawał życia, komentując krzątaninę tak zwanych międzynarodowych organizacji charytatywnych.
Wenta: Mój Boże, jeśli to prawda...
Bogdan Wenta nie ukrywa emocji, gdy rozmawiamy o korupcji w piłce ręcznej. Trener reprezentacji Polski, z którą wywalczył wicemistrzostwo świata w 2007 roku i III miejsce na świecie w 2009 roku, mówi: "Sędziowie w piłce ręcznej jeszcze bardziej mogą wpływać na wyniki niż w piłce nożnej".
Kołtoń: Polska siła z Francji?
Nasz konsulat we Francji przesłał do Warszawy dokumenty, które pozwolą przyznać polskie obywatelstwo pomocnikowi Lille, Ludovikowi Obraniakowi.
Polityk - dobro drogie i ekskluzywne
Utrzymywanie 460 posłów i 100 senatorów to oczywisty absurd. Zwłaszcza że jakość wielu z nich pozostawia mnóstwo do życzenia. Dlatego politykom narzekającym na niskie zarobki i zmuszanie do pozbycia się udziałów w firmach proponuję transakcję wiązaną - dwa razy wyższe pensje w zamian za obcięcie o co najmniej połowę składu parlamentu. Finansowo wyjdziemy na zero, a korzyści będzie mnóstwo.
Polska? Nie jest faworytem
Dziwi mnie, że w roli zdecydowanego faworyta w starciu z Irlandią Płn. stawia się przeciętną w ostatnim czasie reprezentację Polski. I to jeszcze poważnie osłabioną kadrę Leo Beenhakkera.
Unia bez głowy
Obalenie rządu w Pradze następuje w najgorszym możliwym momencie. Piszę "obalenie", a nie zmiana rządu, bo w tym też kryje się część czeskiego i europejskiego kłopotu.
Ujawniono odkrycie wraku francuskiego "Smoka"
Archeolodzy ujawnili, gdzie znajduje się wrak "Smoka" - słynnego osiemnastowiecznego francuskiego okrętu wojennego. Jednostka została zatopiona przez Anglików w czasie amerykańskiej wojny o niepodległość. Mimo że wrak "Smoka" odkryty został przez francusko-brytyjską ekipę już dziewięć lat temu, fakt ten utrzymywany był w ścisłej tajemnicy. więcej...
Warszawska Wyższa Szkoła Informatyki
Archeolodzy ujawnili, gdzie znajduje się wrak "Smoka" - słynnego osiemnastowiecznego francuskiego okrętu wojennego. Jednostka została zatopiona przez Anglików w czasie amerykańskiej wojny o niepodległość. Mimo że wrak "Smoka" odkryty został przez francusko-brytyjską ekipę już dziewięć lat temu, fakt ten utrzymywany był w ścisłej tajemnicy. więcej...
Zamiast walki o tytuł - rozsypka
Ledwie zaczął się transferowy wyścig zbrojeń, a na krajowym rynku już doszło do kilku ciekawych zmian kadrowych. PGE GKS Bełchatów miał się włączyć do walki o mistrzowski tytuł, ale musi chyba zweryfikować te plany. więcej...
Agencja reklamowa 2Pi Group
2Pi Group to grupa pasjonatów reklamy i marketingu. Agencja reklamowa zajmuje się szeroko rozumianym nowoczesnym marketingiem, reklamą w internecie, reklamą zewnętrzną. Zapraszamy do współpracy. więcej...