Wiadomości ogólne

Chwalę Gowina

Poseł Platformy Obywatelskiej, Jarosław Gowin, usiłuje dokonać rzeczy niemal niemożliwej: znaleźć, wśród bardzo rozbieżnych poglądów, polityczną zgodę dla uchwalenia ustawy bio-etycznej.

Kołtoń: Budżet Lecha

Rada Nadzorcza Lecha Poznań kilka dni temu zatwierdziła budżet na 2009 roku. To 50 milionów złotych, z czego 25 milionów jest przeznaczonych na wynagrodzenia piłkarzy i sztabu ludzi, którzy na nich pracują.

Kołtoń: Chwała Gowarzewskiemu

Piłkarze otrzymują "Złotą Piłkę" dla najlepszego zawodnika roku. Wokół piłki żyje mnóstwo ludzi, którzy tworzą jej klimat, ale nie brakuje i takich, którzy ten klimat psują. "Złotą Piłkę" za tworzenie klimatu w 2008 roku przyznaję Andrzejowi Gowarzewskiemu.

Lech jeszcze bogatszy!

Rada Nadzorcza Lecha Poznań kilka dni temu zatwierdziła budżet na 2009 roku. To 50 milionów złotych, z czego 25 milionów jest przeznaczonych na wynagrodzenia piłkarzy i sztabu ludzi, którzy na nich pracują.

Zastępcza wojna światowa

Parę tygodni temu podsumowując dla INTERIA.PL politykę zagraniczną mijającego roku napisałem, że był to rok kulawych kaczek. I nie chodziło wcale o nasze rodzime kaczki polityczne (od Bliźniaków po Donalda) a o określenie, jakiego używa się wobec prezydenta USA pomiędzy wyborami a oficjalnym objęciem urzędu przez następcę...

Grać to trzeba umić

Bo grać, to trzeba umić! - mówi w którejś z komedii Cezary Pazura. Tę złotą myśl powinni wziąć sobie do serca PiS-owscy macherzy od mediów i liderzy SLD. Kunszt polityczny jakim wykazali się w ostatnich dniach i jedni i drudzy godzien był rady którejś z prowincjonalnych gmin, a nie rozgrywek na szczytach jakiejkolwiek, nawet polskiej polityki.

Kołtoń: Adam, pamiętamy!

30 grudnia na tradycyjnym "Turnieju Sylwestrowym - Gwiazdy pomagają" spotkają się obecni i byli reprezentanci Polski. Jednego w Gdańsku zabraknie, choć w ostatnich latach regularnie przyjeżdżał - Adama Ledwonia. Koledzy nie zapominają o nim - w Lambadzie z numerem pięć na koszulce już nikt nigdy nie zagra...

Coś tam, coś tam o mijającym roku

"Panowie! W związku z nieuchronnym końcem roku 2008 redaktor ma do Was prośbę, byście postarali się w ostatnich tegorocznych utworach dla INTERIA.PL zawrzeć Wasze refleksje na temat mijającego roku" - napisał w mailu Wielce Szanowny Redaktor Naczelny INTERIA.PL. Nie mogłem oprzeć się jego nieśmiałej i uprzejmej prośbie. Drogi Redaktorze, Szanowni Państwo, oto moja mała lista przebojów anno domini 2008:

Piasecki: Coś tam, coś tam o mijającym roku

"Panowie! W związku z nieuchronnym końcem roku 2008 redaktor ma do Was prośbę, byście postarali się w ostatnich tegorocznych utworach dla INTERIA.PL zawrzeć Wasze refleksje na temat mijającego roku" - napisał w mailu Wielce Szanowny Redaktor Naczelny INTERIA.PL. Nie mogłem oprzeć się jego nieśmiałej i uprzejmej prośbie. Drogi Redaktorze, Szanowni Państwo, oto moja mała lista przebojów anno domini 2008:

Ziemkiewicz: Którego nie było

Tak, nic lepiej niż te słowa Rafała Wojaczka nie nadaje się na podsumowanie mijającego roku 2008. W życiu prywatnym każdego z nas zapewne coś się tam zdarzyło. W życiu publicznym - prawie nic. Owo "prawie" to ustawa o emeryturach pomostowych, która wisiała nad nami od dziesięciu lat i kolejne rządy przewalały ją na następne, aż przyszedł rok 2008, w którym dotychczasowe prawo definitywnie przestało obowiązywać, i rząd Tuska już po prostu nie mógł odłożyć tej sprawy na później.

Adam, pamiętamy!

30 grudnia na tradycyjnym "Turnieju Sylwestrowym - Gwiazdy pomagają" spotkają się obecni i byli reprezentanci Polski. Jednego w Gdańsku zabraknie, choć w ostatnich latach regularnie przyjeżdżał - Adama Ledwonia. Koledzy nie zapominają o nim - w Lambadzie z numerem pięć na koszulce już nikt nigdy nie zagra...

Chwała Gowarzewskiemu

Piłkarze otrzymują "Złotą Piłkę" dla najlepszego zawodnika roku. Wokół piłki żyje mnóstwo ludzi, którzy tworzą jej klimat, ale nie brakuje i takich, którzy ten klimat psują. "Złotą Piłkę" za tworzenie klimatu w 2008 roku przyznaję Andrzejowi Gowarzewskiemu.

Kuba supergwiazdą!

Jakub Błaszczykowski - przez dziennikarzy tygodnika "Piłka Nożna" - został wybrany najlepszym piłkarzem w Polsce. Nie do końca zgadzam się z tym wyborem (sam głosowałbym na Artura Boruca), ale... dla mnie w osobie Kuby rodzi się polska supergwiazda - w wymiarze piłkarskim, a nie medialnym.

Co tam Papież...

Mecz Lech - Pogoń został przerwany, ponieważ gruchnęła wiadomość, że Papież Jan Paweł II zmarł. W rzeczywistości Ojciec Święty odszedł z tego świata dzień później. W całej Polsce zapanowała żałoba. Niezwykła - łzy, modlitwa, zaduma, wszędzie świeczki i celebrowanie godziny 21.37.

Oto sportowiec roku!

Nie piłkarze, nie Kubica, nawet nie Radwańska, tylko kulomiot Tomasz Majewski zasłużył na miano "sportowca roku 2008".

Tajemniczy rok 2009

Co to będzie w nadchodzącym roku? Wyjątkowo zły okres do prognozowania. Dla gospodarki, polityki, a nawet spraw zagranicznych kluczowe będą oczywiście konsekwencje globalnego kryzysu, a te są trudne do przewidzenia. Nigdy jeszcze rozpiętość zagranicznych i krajowych prognoz dla Polski nie była tak wielka.

Co knuje Tusk?

Szef gabinetu politycznego premiera, Sławomir Nowak, powiedział w ostatnich dniach minionego roku, że jeśli w 2010 roku Donald Tusk zostanie wybrany prezydentem, niekoniecznie zrezygnuje z członkostwa w Platformie Obywatelskiej. Nowak poszedł nawet dalej, sugerując, że w takim wypadku Tusk być może pozostałby też przewodniczącym swojej partii.

Kołtoń: Arboleda, serce rośnie

Jednym z najlepszych piłkarzy w naszej ekstraklasie w 2008 roku był Kolumbijczyk Manuel Arboleda. Na pewno był najlepszym obcokrajowcem, choć w tygodniku "Piłka Nożna" nie otrzymał nawet nominacji (wyróżniono Bośniaka Stilica, Słowaka Muchę i Ivanovskiego z Macedonii).

Którego nie było

Tak, nic lepiej niż te słowa Rafała Wojaczka nie nadaje się na podsumowanie mijającego roku 2008. W życiu prywatnym każdego z nas zapewne coś się tam zdarzyło. W życiu publicznym - prawie nic. Owo "prawie" to ustawa o emeryturach pomostowych, która wisiała nad nami od dziesięciu lat i kolejne rządy przewalały ją na następne, aż przyszedł rok 2008, w którym dotychczasowe prawo definitywnie przestało obowiązywać, i rząd Tuska już po prostu nie mógł odłożyć tej sprawy na później.

Lexusy i lewusy

Jak zwykle w noc sylwestrową Rosjanie zakręcili kurki z gazem. Od dobrych paru lat wojna gazowa między Kijowem a Moskwą stała się politycznym rytuałem. A skoro się do niej przyzwyczailiśmy, to traktujemy ją podobnie jak padający w styczniu śnieg. Ot, zwyczajna rzecz. Czasem napada mniej, czasem więcej, ale zasadniczo trudno się czegoś innego o tej porze roku spodziewać.

Kołtoń: Od Rosjanina...

Naturalizacja piłkarzy wzbudza emocje. Tak jak, wywołuje dyskusję postulat nadania polskiego obywatelstwa Arboledzie. Co ciekawe z Białym Orłem na piersi grali już i Rosjanin, kilku Niemców, Węgier, a także - już w XXI wieku - Nigeryjczyk, Ormianin oraz Brazylijczyk.

Kołtoń: Rosjanin dla Polski!

Naturalizacja piłkarzy wzbudza emocje. Tak jak, wywołuje dyskusję postulat nadania polskiego obywatelstwa Arboledzie. Co ciekawe, z Białym Orłem na piersi grali już i Rosjanin, kilku Niemców, Węgier, a także - już w XXI wieku - Nigeryjczyk, Ormianin oraz Brazylijczyk.

Dziadek Mróz przychodzi do Polski

Mróz... Przenika serca i umysły. Staje się głównym tematem rozmów i narzekań. A politycy już piszą przemówienia, już ćwiczą..., wszak lada chwila i oni będą musieli coś o mrozie powiedzieć.

Zamiast walki o tytuł - rozsypka

Ledwie zaczął się transferowy wyścig zbrojeń, a na krajowym rynku już doszło do kilku ciekawych zmian kadrowych. PGE GKS Bełchatów miał się włączyć do walki o mistrzowski tytuł, ale musi chyba zweryfikować te plany.

Kołtoń: Niemcy z Białym Orłem

Wcześniej za Olisadebe ujął się Engel, a za Rogerem przemawiał Beenhakker. Czy teraz Holender postawi na Arboledę? Czy na stanowisku selekcjonera będziemy musieli poczekać na Franciszka Smudę?

Mielcarski: Prowadzi Lech

Kto zyska, a kto straci w okresie transferowym - ta kwestia jest jak najbardziej na czasie. Jedni kupują inni sprzedają. Każdy klub widzi w tym swój interes: drogo sprzedać - tanio kupić. Taka jest zasada

Lech wziął wyjątkowego!

Kluby mieszają, tasują, ale stosunkowo mało wydają. Brakuje spektakularnych transferów. Golik z Lecha i Garguła z Wisły to wyjątki.

Realizm, czy minimalizm Garguły?

Hitem transferowym tygodnia jest podpisanie pięcioletniego kontraktu przez Łukasza Gargułę z Wisłą Kraków. Pomocnikowi Bełchatowa w czerwcu kończył się kontrakt i - gdyby tylko chciał - mógł przebierać w ofertach. Jednak skoncentrował się na polskich propozycjach. Przez asa naszej ekstraklasy przemówił realizm czy minimalizm?

Czy Unia przetrwa do roku 2010?

Czeska prezydencja Unii Europejskiej zaczęła się w najgorszym możliwym momencie. Zbrojny konflikt Izraela z Hamasem w Strefie Gazy i niemal równoczesny spór gazowy między Rosją a Ukrainą - to dwa potężne wyzwania, być może nie na miarę możliwości przywódców tego małego kraju.

Boruc musi wziąć się w garść

Artur Boruc na razie w Celticu jest znany jako święty bramkarz ("Holly goalie"). Człowiek, który jest podporą reprezentacji Polski musi jednak coś zrobić, by odwrócić tendencję: proste błędy popełnia coraz częściej.

Barbarzyńca w natarciu

Zdumiewa mnie to, jak wiele osób, z którymi rozmawiam, widzi w czynach i słowach Janusza Palikota heroiczną walkę o prawdę i złamanie tabu polskiej polityki. Bzdura, drodzy Państwo!

W transferach również prowadzi Lech

Kto zyska, a kto straci w okresie transferowym - ta kwestia jest jak najbardziej na czasie. Jedni kupują inni sprzedają. Każdy klub widzi w tym swój interes: drogo sprzedać - tanio kupić. Taka jest zasada

Palikot prawdą polskiego dziennikarstwa (nie polityki)

To zabawne, jak wszyscy dają się złapać w pułapkę Januszowi Palikotowi.

Janas przyszedł jak po swoje

Paweł Janas przyszedł do Widzewa Łódź jak po swoje. Co tam praca Waldemara Fornalika, która przyniosła widzewiakom pierwsze miejsce w pierwszej lidze po rundzie jesiennej. "Liczy się, że Sylwester Cacek mnie chce" - pomyślał były selekcjoner reprezentacji Polski...

Donosicielstwo jako norma

Arcybiskup Sawa, obecny zwierzchnik Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, był przez wiele lat (1965 - 1987) tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa. Niemała część pozostałych hierarchów tego Kościoła - także.

Piłkarski szczyt w Zakopanem

Leo Beenhakker właśnie bawi w Zakopanem - między innymi w towarzystwie szefa polskiego oddziału Sportfive, Andrzeja Placzyńskiego. Tam dojdzie też do nieoficjalnych, ale zapewne bardzo istotnych rozmów z prezesem PZPN, Grzegorzem Latą. Interia.pl dziś przybliży kilka szczegółów kontraktu Holendra ze związkiem, a także ujawnia plan przygotowań kadry w 2009 roku. Okazuje się, że Polska w czerwcu ma zagrać z RPA i Hiszpanią!

Mielcarski: Górnik z dziurą w łodzi

Górnikowi życzę utrzymania miejsca w ekstraklasie, na razie jednak wygląda na to, że w Zabrzu, zwalniając Jerzego Brzęczka, zrobili sobie kolejną dziurę w łodzi.

Chwalę Michnika

Podobno zdaniem niektórych zbyt często piszę o redaktorze naczelnym "Gazety Wyborczej"; skoro tak, to pierwszy tegoroczny komentarz (spóźnione wszystkiego najlepszego) poświęcę właśnie jemu; wtedy już sami oburzeni zapewnią mi klikalność i liczbę wpisów niezbędną, żeby interii.pl bardzo zależało na mej dalszej tutaj obecności. Co więcej, zamierzam tekst ten poświęcić pochwale Michnika. Za co?

Niemczyk wskazał Janasa

Andrzej Niemczyk zakończył karierę. Ogłosił to niedawno, a na sobotniej gali Siatkarskie Plusy w hotelu Hilton w Warszawie otrzymał nagrodę za całokształt swojej pracy na rzecz siatkówki. Okazuje się, że znakomity polski trener siatkówki teraz koncentruje się na... piłce nożnej. Przyznaje, że właścicielowi Widzewa Łódź Sylwestrowi Cackowi gorąco polecał Pawła Janasa.

Śmiertelnie chłodny minister

Dymisjonowanie ministra za to, że jakiś porywacz i morderca popełnił samobójstwo, jest absurdalne. Mówienie o "odpowiedzialności politycznej" jest zaklęciem, sprzecznym ze zdrowym rozsądkiem. Ćwiąkalski nie dlatego zresztą odchodzi, że dopuścił do śmierci skazańca. Zabił go adwokacki chłód i brak wyczucia nastroju premiera.

<  1  2  3  4  5  6  7    >

Psy zarażają się od ludzi ziewaniem

Ziewanie jest zaraźliwe, to prawda stara jak świat. Najnowsze badania londyńskich naukowców pokazują, że dotyczy ona nie tylko ludzi, ale także psów. Ziewający burek to widok sympatyczny i zarazem dobry znak świadczący o empatii czworonoga. więcej...

Czy kryzys dotknie nasze lotniska

Ziewanie jest zaraźliwe, to prawda stara jak świat. Najnowsze badania londyńskich naukowców pokazują, że dotyczy ona nie tylko ludzi, ale także psów. Ziewający burek to widok sympatyczny i zarazem dobry znak świadczący o empatii czworonoga. więcej...

Ochrona Kremla poszukuje białych myszy

Poszukujemy 3200 białych myszy, wyłącznie samic. Nie mogą ważyć więcej niż 18 gramów. Brzmi jak ogłoszenie prasowe wybrednego prestidigitatora, tymczasem autorami specyfikacji są przedstawiciele ochrony Kremla. Po co ochroniarzom tyle zwierząt? więcej...

Kanadyjczycy chcieli sprzedać dziecko na aukcji

Za 10 000 dolarów próbowali sprzedać własne dziecko. Para z Vancouveru w Kanadzie wystawiła na aukcji w Internecie siedmiodniową dziewczynkę. Kilka dni temu w podobny sposób noworodka chcieli "przehandlować" Niemcy. więcej...